Nowy CEO Apple i iPhone 18 Pro. Co pokaże konferencja 9 września?
Nowy szef Apple i premiera iPhone 18 Pro w jednym tygodniu
Apple zaczyna wrzesień od dwóch wydarzeń, które zwykle nie zdarzają się jednocześnie. 1 września stanowisko dyrektora generalnego objął John Ternus, kończąc piętnastoletnią kadencję Tima Cooka. Osiem dni później, w środę 9 września, Apple organizuje wrześniową konferencję – pierwszą w erze nowego prezesa. Zaproszenie z hasłem „Surprise and shine” nie zdradza nic wprost, ale zgodne doniesienia mówią o premierze iPhone 18 Pro, iPhone 18 Pro Max i – jeśli przecieki się potwierdzą – pierwszego składanego telefonu Apple.
Transmisja startuje o 10:00 czasu pacyficznego, czyli o 19:00 czasu polskiego. Będzie ją można obejrzeć na stronie Apple oraz w aplikacji Apple TV. Poniżej porządkujemy, co jest oficjalnie potwierdzone, a co pozostaje w sferze przecieków – i co ta zmiana warty oznacza dla osób, które planują zakup iPhone'a w najbliższych tygodniach.
Kim jest John Ternus, nowy CEO Apple
Decyzja o sukcesji zapadła w kwietniu i została zatwierdzona jednogłośnie przez radę dyrektorów. Cook nie odchodzi z firmy – został przewodniczącym wykonawczym rady (executive chairman) i ma wspierać Apple m.in. w kontaktach z decydentami politycznymi na całym świecie. Arthur Levinson, przez 15 lat niezależny przewodniczący rady, przeszedł na stanowisko głównego niezależnego dyrektora, a Ternus dołączył do samej rady.
Nowy prezes ma 51 lat i spędził w Apple połowę życia. Zaczynał w 2001 roku w zespole projektowania produktów, w 2013 roku został wiceprezesem ds. inżynierii sprzętu, a od 2021 roku – jako starszy wiceprezes – odpowiadał za sprzęt w całej gamie: Mac, iPad, iPhone, Apple Watch i AirPods. To pod jego nadzorem Apple przeszło z procesorów Intela na własne układy Apple Silicon. Innymi słowy, stery przejmuje inżynier od hardware'u, a nie menedżer od łańcucha dostaw, jakim był Cook.
Wyzwania czekają od pierwszego dnia. Apple jest krytykowane za powolne wdrażanie generatywnej sztucznej inteligencji, a odświeżona Siri – według doniesień oparta na modelu Gemini od Google – ma dopiero trafić do użytkowników. Firma ogłosiła też w tym roku podwyżki cen części produktów, tłumacząc je niedoborem układów pamięci. W tym kontekście wrześniowa konferencja to nie tylko premiera telefonów, ale pierwszy publiczny test nowego szefa.
Co Apple pokaże 9 września? Fakty kontra doniesienia
- Potwierdzone: konferencja „Surprise and shine” odbywa się 9 września o 19:00 czasu polskiego; transmisja na apple.com i w aplikacji Apple TV.
- Według doniesień: iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max z układem A20 Pro wykonanym w procesie 2 nm; wśród spodziewanych nowości wymienia się aparat główny ze zmienną przysłoną, poza tym konstrukcja ma być zbliżona do serii iPhone 17 Pro.
- Według doniesień: pierwszy składany iPhone, w mediach określany roboczo jako „iPhone Ultra” – Apple nie potwierdziło ani urządzenia, ani nazwy.
- Według doniesień: bazowego iPhone'a 18 w tym roku nie będzie – tańsze modele (w tym iPhone 18e) mają zadebiutować dopiero wiosną 2027 roku.
- Według doniesień: Apple Watch Series 12, Apple Watch Ultra 4 oraz AirPods 5 w dwóch wariantach.
- Prognoza analityków: ze względu na niedobór pamięci nowe modele mogą być wycenione wyżej niż poprzednicy – konkretne ceny poznamy dopiero podczas transmisji.
Co zmiana generacji oznacza dla kupujących
Jeśli doniesienia się potwierdzą, w tym roku Apple wprowadzi tylko modele z górnej półki. Dla większości kupujących oznacza to prostą decyzję: kto chce składanego iPhone'a albo nowej generacji Pro, powinien poczekać do środy. Kto szuka klasycznego modelu, znajdzie go w aktualnej serii iPhone 17 – bazowy iPhone 18 według przecieków pojawi się dopiero za kilka miesięcy.
Obecna gama jest przy tym wyjątkowo spójna. Wszystkie trzy modele mają ekran OLED 120 Hz z funkcją ProMotion, jasność do 3000 cd/m² w pełnym słońcu, przednią kamerę 18 MP, przycisk aparatu, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0 i odporność IP68. Różnice zaczynają się przy procesorze i aparatach: iPhone 17 dostał układ A19, podwójny aparat 48 MP + 48 MP i waży 177 g, a jego bateria wystarcza na do 30 h odtwarzania wideo. iPhone 17 Pro ma A19 Pro, potrójną kamerę z trzema matrycami 48 MP (w tym teleobiektyw), kadrowanie Center Stage w przedniej kamerze oraz szkło Ceramic Shield także na plecach – przy wadze 206 g i do 33 h wideo. iPhone 17 Pro Max to ten sam zestaw w większej obudowie: ekran 6,9 cala o rozdzielczości 2868 × 1320 px, 233 g i najdłuższy czas pracy w serii, do 39 h wideo.
Co do terminów, według branżowych doniesień przedsprzedaż nowych modeli miałaby ruszyć w sobotę 12 września (a nie tradycyjnie w piątek), a pierwsze dostawy – 18 września. Apple nie potwierdziło tych dat. Komputery Mac z nową generacją układów mają, według tych samych źródeł, zaczekać na osobne wydarzenie jesienią.