Rynek PC z pierwszym spadkiem od dwóch lat. Nowy raport IDC
Rynek PC hamuje po dziewięciu kwartałach wzrostu
Rynek PC zanotował pierwsze tąpnięcie od ponad dwóch lat. Według opublikowanego 8 lipca raportu firmy analitycznej IDC w drugim kwartale 2026 roku producenci dostarczyli na świecie 68,2 mln komputerów — o 4,9 proc. mniej niż rok wcześniej, gdy do sprzedaży trafiło 71,7 mln maszyn. To pierwszy spadek po dziewięciu kwartałach wzrostu z rzędu.
Głównym winowajcą pozostaje kryzys na rynku pamięci. Niedobory układów DRAM oraz rosnące koszty podzespołów, w tym nośników danych, przekładają się na wyższe ceny gotowych komputerów i słabnący popyt. Analitycy IDC zwracają też uwagę na niepewność geopolityczną, która utrudnia producentom zabezpieczanie dostaw komponentów z wyprzedzeniem.
Kolejność pięciu największych producentów nie zmieniła się względem drugiego kwartału 2025 roku, choć niemal wszyscy zakończyli go na minusie. Najmocniej ucierpiało HP, którego dostawy skurczyły się o 9 proc. Lider zestawienia, Lenovo, ograniczył straty do 2,1 proc., a Dell zamknął kwartał wynikiem o 5 proc. niższym niż przed rokiem.
Na tym tle wyróżnia się Apple — jedyny producent z pierwszej piątki, który zanotował wyraźny wzrost. Według IDC pomogła mu premiera nowego MacBooka Neo oraz sprawniejsze zarządzanie łańcuchem dostaw w czasie niedoborów pamięci.
- Lenovo — 16,6 mln komputerów (spadek o 2,1 proc. r/r), 24,4 proc. udziału w rynku.
- HP — 13 mln komputerów (spadek o 9 proc. r/r), 19,1 proc. udziału.
- Dell — 9,3 mln komputerów (spadek o 5 proc. r/r), 13,6 proc. udziału.
- Apple — 6,7 mln komputerów (wzrost o 10,1 proc. r/r), 9,9 proc. udziału wobec 8,5 proc. rok wcześniej.
- ASUS — około 5 mln komputerów (wynik niemal płaski, +0,2 proc. r/r), 7,4 proc. udziału.
Najciekawszy wniosek z raportu dotyczy rozjazdu między liczbą sprzedanych urządzeń a pieniędzmi. Jak ujął to Jitesh Ubrani, dyrektor ds. badań urządzeń konsumenckich w IDC, „dostawy spadają, a przychody rosną, bo producenci podnoszą ceny szybciej, niż maleje popyt”. IDC nie spodziewa się poprawy w drugiej połowie 2026 roku, a niedobór pamięci według prognoz instytutu może potrwać nawet do początku 2028 roku.
Dla klientów wnioski są dwa. Po pierwsze, drożejące podzespoły wydłużają cykl wymiany sprzętu — wiele osób i firm będzie dłużej korzystać z obecnych komputerów, co według IDC może spowolnić popularyzację maszyn z układami do lokalnej obsługi AI. Po drugie, rynek się konsoliduje: najwięksi gracze, dysponujący silniejszą pozycją negocjacyjną wobec dostawców pamięci, łatwiej zabezpieczają komponenty i mogą rosnąć kosztem mniejszych marek. O źródle całego zamieszania, czyli drożejących pamięciach RAM i nośnikach SSD, pisaliśmy szerzej w osobnym materiale — tamte prognozy właśnie materializują się w wynikach sprzedaży.
Jeśli wymiana komputera jest nieunikniona, dobrym punktem wyjścia są sprawdzone konfiguracje biznesowe czołowych producentów, dostępne od ręki. Poniżej kilka przykładów gotowych zestawów do biura i domu.